poniedziałek, 20 października 2014

Kaboszony - podane dalej...

Dla Marzeny z Filcowych cudaczków powstały kaboszony - same, bez oprawy, ponieważ to Marzena je oprawi, a jak?... Musicie koniecznie do niej zajrzeć!

Na dobry początek dwóch nie mogę pokazać, bo będą niespodzianką :-P


Marzenko, bardzo Ci dziękuję za to nietypowe zamówienie!

3 komentarze:

  1. Ja również bardzo dziękuję :) zaczyma juz działać z nimi

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są;)
    Ciekawe jak będą wyglądały oprawione:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za każde pozostawione słowo :-)